„Obłęd” – Erik Axl Sund

30 czerwca

1/2016

Tytuł oryginalny:”Krakflickan”
Wydawnictwo: Sonia draga
Cykl: Oblicza Victorii Bergman (tom 1)
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Liczba stron: 388
Cena okładkowa: 39,00 zł

Debiut szwedzkiego duetu Jerkera Erikssona i Hakana Sunquista (uwielbiam te skandynawskie nazwy własne), czyli muzyka elektropunkowego i jego producenta. Co z tego mogło wyjść? O dziwo, świetna książka. Nie mam pojęcia jak autorzy piszą wspólną książkę, czy dzielą się jakoś na części, czy wymyślają wspólnie, a jeden spisuje, czy może jeden myśli, a drugi pisze, czy w ogóle jakoś inaczej to się odbywa. Wróćmy jednak do sedna: książka, która wyszła spod ich ręki jest zdecydowanie świetna.
Ktoś tłucze na śmierć kilku chłopców, podaje im znieczulające środki stomatologiczne, na jednego wylewa kwas w porażającym stężeniu, innym razem pozoruje się samobójstwo innego. Jednak żadne zwłoki nie są ukryte, wręcz wprost przeciwnie, zostają podrzucane w miejscach ogólnodostępnych dla wszystkich.

W tle mamy również motyw wojen i roli dzieci-żołnierzy, a także całej traumy, której doświadczają później. Siedmiolatkowie, którzy dokonują brutalnych morderstw, chłopcy i dziewczynki poniżej 10. roku życia sprzedający swoje ciało, tylko by przeżyć, przerażające obrazy, z którymi nie mogą sobie poradzić już do końca trwania swojej egzystencji. Jest jednak ktoś, kto umie im po części pomóc i ktoś, kto sam doświadczył czegoś podobnego właśnie podczas jednej z akcji ratowniczych. Sofia jest psychologiem i specjalizuje się właśnie w tego typu ekstremalnie trudnych przypadkach.

Pełna krwi, skrajnych emocji i przerażających opisów zachowań, których dopuszczają się zmuszeni do przetrwania za wszelką cenę ludzie. Muszę powiedzieć, że książka ta posiada coś, czego zawsze oczekuję,a niestety rzadko otrzymuję- generalnie rzeźni i dobitnych opisów. Jeżeli również poszukujecie tego w lekturach, to tej nie możecie pominąć. Świetne studium psychologiczne. Genialne jest również to, że główną bohaterką jest kobieta, nie widać natomiast, że pisało to dwóch mężczyzn. Opisy emocji nie są skonstruowane w sposób szczegółowy, jednak tutaj to absolutnie nie przeszkadza, dzięki temu nawet uzyskujemy niejaką neutralność postaci. Psycholog cierpiący na zaburzenia psychiczne? To możliwe tylko w tej powieści .

Mamy tu również do czynienia z molestowaniem i długotrwałymi gwałtami na dzieciach. Dokładnie zapoznajemy się z najdrobniejszymi szczegółami przeżyć niewinnych małoletnich. Niektóre opisywane zdarzenia mogą naprawdę lekko wstrząsnąć.

Wciągająca, skrajna, genialnie skonstruowana historia, krótkie rozdziały, które nadają dynamiki (niektórym może to przeszkadzać, jednak mnie to absolutnie odpowiadało, ponieważ nie wpływa to negatywnie na jasność całej fabuły), to wszystko tworzy powieść, od której nie można się oderwać. Warto dodać, że mimo, iż jest to kryminał/… skandynawski, to szwedzkie nazwy własne nie drażnią nas tutaj, pojawiają się zwykłe imiona (Janette, Sofia, Ake), czyli takie, które gładko się czyta, a nie jak to zwykle bywa kilometrowe imiona, nazwiska, nazwy ulic (chociaż z ulicami nie jest tak prosto, nieraz się pojawiały i musiałam na dłuższą chwilę się przy konkretnej zatrzymać i dokonać około trzykrotnej próby wymówienia).
W niedługim czasie na pewno kupię pozostałe dwie książki należące do ukończonego cyklu.

Ogólna ocena: 10/10

Zajrzyj również tu

0 komentarzy