„Trumna” – Arno Strobel

30 czerwca

12/2016

Tytuł oryginalny:”Der Sarg”
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: -
Kategoria: thriller psychologiczny
Liczba stron: 432
Cena okładkowa: 36,00 zł

Na początek kilka słów wstępu. Już drugiego maja a na blogu ani widu ani słychu po book haulu. Spowodowane jest to zwłoką w transporcie mojej kolejnej kwietniowej paczuszki , przybędzie dopiero w piątek i wtedy możecie oczekiwać takowego wpisu. Teraz czas na kolejną recenzję!

Kolejny thriller psychologiczny w kolekcji przeczytanych przeze mnie książek. Nigdy nie słyszałam o Arno Strobel’u (myślę, że to nazwisko się odmienia) ani o żadnej z jego książek.

Książkę „Trumna” mogę opisać dwoma słowami. MIAZGA i SZTOS.

Kiedy przeczytałam opis: „ Eva Rossbach pewnej nocy budzi się W TRUMNIE. Przerażona bezskutecznie próbuje się z niej wydostać. Nagle…znów jest we własnym łóżku, całe ciało ma obolałe, a na rękach i nogach widoczne są sińce i zadrapania. Czy to był tylko sen?

KOSZMAR POWRACA. Tymczasem policja z Kolonii znajduje zwłoki pogrzebanej żywcem kobiety. To przyrodnia siostra Evy (…).” Nie było bata i jedna kolokwialna myśl pojawiła mi się w głowie „Bierę”. No i wzięłam oczywiście, jak to ja i absolutnie tego nie żałuję.

Po raz kolejny mamy do czynienia z osobowością wieloraką. Kogo? Nie powiem, przeczytajcie sami.
W każdym razie od pierwszej strony historia bardzo mnie wciągnęła. Kiedy tylko otwieramy książkę i zaczynamy czytać, naszym oczom (takimi od wyobraźni ;)) ukazuje się obraz kobiety zamkniętej w trumnie. Jej przerażenie, zdezorientowanie i panika, to wszystko, co możemy sami odczuć. Wiele razy przy okazji tej lektury zastanawiałam się co ja bym zrobiła w takiej sytuacji i już wiem. Dostała zawału.
Świetnie skrojona fabuła, ciągłe niedopowiedzenia, które dają do myślenia, a które uwielbiam w takich powieściach. Ciągle coś nowego, ciągle nowe podejrzenia. W dodatku mamy tu wątek skrajnej przemocy wobec dzieci. To motyw, który przeraża chyba każdego, bo sami pamiętamy jak wyglądało nasze dzieciństwo. W większości przypadków było ono szczęśliwe i beztroskie. Wyobraźmy sobie jednak, że jesteśmy okropnie bici i są to pobicia, które prowadzą do wszelakich złamań, że jesteśmy molestowanii gwałceni w wieku 4-5 lat, czy zamykani w piwnicy na całe dnie, bez jedzenia, picia i toalety, albo w jeszcze gorszych miejscach… Jakie spustoszenia w naszym umyśle wywołałyby tak traumatyczne wydarzenia? Jedno jest pewne: ogromne. Jednak czy gorsze byłoby to, gdybyśmy o nich pamiętali i mieli świadomość tych wszystkich psychicznych zmian, których doznaliśmy, czy wprost przeciwnie- lepiej byłoby nie zdawać sobie z tego sprawy? Jedno i drugie rozwiązanie pociągnie za sobą multum konsekwencji.
Właśnie tego wszystkiego doświadczymy czytając ten psychothriller. Wgniata w fotel, łóżko, ziemię, czy gdziekolwiek tam rozwijacie się umysłowo.

Chcę też powiedzieć kilka słów o samym wydaniu książki. Jest, rzekłabym „nienachalne”.Mimo to jest to duży plus. Czarne, proste wydanie, z przyjemnymi połyskliwymi kropeczkami i wypukłym tekstem , na odwrocie też. Na ostatniej stronie przedstawione zostały trzy inne propozycje tego autora. W tym momencie dostrzegłam jak piękne jest to wydanie, kiedy posiadamy kilka tego typu książek, to wyglądają one po prostu świetnie.

Myślę, że to tyle na temat tej książki. Bardzo mi się podobała. Świetny pomysł z trumną. Jestem również w posiadaniu powieści „Zabójczy żart” Petera Jamesa, której motyw jest podobny, a za którą nieźle się nalatałam. Gościu ma swój wieczór kawalerski i przyjaciele robią mu „żart”, usypiają go i zakopują w trumnie, zostawiając coś do jedzenia, picia i świeszczyka. Niestety cała banda chwilę później ginie w wypadku samochodowym i jest lipa. O gościu nikt nic nie wie, tym bardziej gdzie ci geniusze go zakopali.
Zaczyna się wyścig z czasem i ruszają poszukiwania. Coś czuję, że będzie świetnie podczas czytania, może ktoś z was czytał jeszcze jakąś pozycję z podobnym motywem?

O boże, zapomniałam. Ogólna ocena: 8,5/10.

Zajrzyj również tu

0 komentarzy

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Obserwuj przez e-mail