Książki, które chciałabym, aby zekranizowano

08 listopada

Cześć kochani! :D

Ostatnio na blogu same opinie na temat książek, więc czas najwyższy na coś innego. Dziś pogadam na temat książek, które chciałabym, aby doczekały się ekranizacji :).

 

  1. Kolejne części "Darów anioła"

    No cóż, to raczej oczywiste prawda? Powstała niestety ekranizacja tylko pierwszej części cyklu. Mnie film bardzo się podobał, chociaż nie ukrywam, że w dużej mierze to zasługa Jamiego C. Bowera ;) W bardzo dużej. Pragnę zaznaczyć, że dopiero potem zabrałam się za książkę, więc może dlatego nie zawiodłam się na "Mieście kości", jak niektórzy fani serii.


    W prawdzie powstał serial (o ile tak można nazwać ten twór) "Shadowhunters", ale obejrzałam całe 21 minut pierwszego odcinka i dopiero wtedy uciekłam z krzykiem sprzed komputera. Myślę nad wniesieniem aktu oskarżenia przeciwko twórcom, za odniesione szkody psychiczne i moralne.
    Aczkolwiek rozumiem, że dla Matthew w roli Aleca być może warto się poświęcić :D

  2. "Kroniki Bane'a" - Cassandry Clare

    No cóż, żadna dawka Magnusa nie jest dawką śmiertelną i przyjmę go z chęcią w każdej ilości :D. Samej książki jeszcze nie czytałam, ale nie muszę - już wyobrażam sobie tę tonę lukru i brokatu :D


  3. "Z mgły zrodzony" - Brandona Sandersona

    O taaaaak <3 Chciałam i niedługo dostanę. Moje marzenia się spełniają. Nie wiem czy wiecie, ale postanowiono zekranizować pierwszą część cyklu Ostatnie Imperium, a także jeszcze jedną powieść tego autora. Po prostu już nie mogę się doczekać Allomantów, Ostatniego Imperatora i jestem okrutnie ciekawa jakiego aktora dobiorą do roli Kelsiera, bo myślę, że będzie to niewiarygodne wyzwanie.

  4. "Ogień i woda" Victorii Scott

    Bardzo podobała mi się ta seria (o ile tak można nazwać dwa tomy). Można w niej zauważyć kilka podobieństw do "Igrzysk śmierci" - no dobra, nawet sporo, ale ja uwielbiam dystopie, a filmów z tego gatunku jak na lekarstwo. Mam tylko nadzieję, że Tella byłaby mniej irytująca niż w "Kamieniu i soli".

    Nie mogłam znaleźć żadnego gifa, więc powiedzmy, że na motorze siedzi Tella, a obok niej cisną pandory.
  5. "Zawód: wiedźma" Olgi Gromyko

    No cóż, posypało się trochę fantastyki, ale ta pozycja po prostu nie mogła się nie znaleźć w moim zestawieniu. Gdyby scenarzysta wykorzystał chociaż połowę tego humoru, który zawiera książka - umarłabym ze śmiechu oglądając film. Podczas czytania ubawiłam się lepiej, niż podczas wieczoru kabaretowego. W dodatku wampiry i wiedźmy to coś, co naprawdę lubię. W dodatku w końcu coś o czarodziejach, w czym nie ma krztyny podobieństwa do Harry'ego Pottera.


  6. Seria o Nocnej Łowczyni i Nocnym Księciu.

    No cóż, nie rozdrabniałam się, więc wrzuciłam te dwa cykle do jednego punktu. Jeaniene Frost była mi autorką zupełnie obcą, póki nie sięgnęłam po "W pół drogi do grobu" - tak na marginesie książkę tę kupiłam za 6 zł - i po prostu się zakochałam! Chciałam więcej i więcej, a potem się okazało, że w Polsce wydano tylko 3 tomy z ... chyba trzynastu. Potem wydano osobny cykl o mojej ulubionej chyba postaci z tej serii, czyli o Vladzie Palowniku (jakby ktoś nie kojarzył - Dracula). Znów przepadłam.


  7. "Stukostrachy" - Stephena Kinga

    To jedyna powieść Kinga, którą do tej pory przeczytałam. Męczyłam ją chyba z miesiąc. Jednak bardzo chciałabym zobaczyć film stworzony na jej podstawie. Książka przez pierwsze 650 stron była koszmarnie nudna, ale całość jest po prostu tak chora i poryta, że okrutnie chciałabym zobaczyć ekranizację :).
    Póki co mam zamiar zabrać się za miniserial z 1993 roku i przekonać się, czy jest tak zły, jak piszą o nim na filmwebie ;)


  8. "Ludzie z bagien" - Edwarda Lee

    Fabuła tej książki była naprawdę ciekawa, bohaterowie wiarygodni i wszystko było w jak najlepszym porządku. Jednak ekranizację tej powieści chciałabym zobaczyć z jednego powodu: byłby to jeden z najbardziej krwawych i obrzydliwych filmów wszechczasów. Myślę, że nawet "Ludzka stonoga 2" by się do tego nie umywała. Jeżeli widzieliście tylko pierwszą część stonogi i była dla was zbyt ohydna, to wierzcie mi - druga przechodzi najśmielsze wyobrażenia. Nawet mnie czasami odbijał się obiad.

    Cieszcie się, że nie wstawiłam gifa z "Ludzkiej stonogi".
  9. "Po drugiej stronie jaźni" Wulfa Dorna

    Niesamowity thriller psychologiczny, który przeczytałam na raty, dlatego że początek mnie jakoś szczególnie nie zaciekawił, a potem jak to się rozkręciło, to musiałam trzymać się fotela, żeby na tej karuzeli emocji się nie porzygać. Myślę, że zekranizowanie takiego cuda byłoby ogromnym wyzwaniem, ale efekt mógłby być porażający.
    Z tą pozycją mam mały zgrzyt, ponieważ na końcu książki znajduje się informacja, jakoby prawa do ekranizacji były już sprzedane, a przeszukałam pół internetu i filmu ani widu, ani słychu :< Jeżeli coś wiecie na ten temat to dajcie znać, bo bardzo chciałabym go zobaczyć!



  10. No i na koniec mój best of the best wśród thrillerów psychologicznych, czyli "Dziewczyny, których pożądał" Jonathana Nasawa

    Książka, która wstrząsnęła mną do granic możliwości. Dysocjacyjne zaburzenie osobowości opisane w mistrzowski sposób, a każdy problem, każda intryga robi nam z mózgu sieczkę.


    ****
No i to będzie póki co na tyle :D

O! Jeżeli któraś pozycja was zaciekawiła - zostawię wam linki do moich opinii na ich temat :)



A wy, ekranizacje jakich książek chcielibyście zobaczyć?
Koniecznie piszcie w komentarzach!



Gify pochodzą z giphy.com

Zajrzyj również tu

91 komentarzy


  1. Tak się złożyło, że od pewnego czasu również planuje taki post, więc nie zdziw się jeśli niedługo pojawi się coś podobnego u mnie (chociaż w moim tempie to może jednak nie tak szybko :P).

    Przy pierwszym się zgodzę. Co prawda nie ogladałam pierwszej części, ale od kiedy robi się tylko jedną część serii, a reszty nie? Więzień labiryntu, Igrzyska śmierci czy choćby Niezgodna całkowicie potwierdzają regułę, że jak przenosić na ekran to wszystko.

    Zawód: wiedźma też chętnie zobaczyłabym na ekranie - nie czytałam, ale z twoje recenzji pamiętam, iż taka fabuła przeniesiona w formie serialu mogłaby być naprawdę dobra  (musieli by tylko wziąć odpowiednich aktorów). O reszcie się nie wypowiem, bo mnie znam (z Mgły zrodzonego muszę sobie kupić ^^). Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super, czekam w takim razie, bo sama lubię czytać posty tego typu :D

      Eh... Nic mi nie mów, oczywiście jeden film, co w nim grał Jamie i nie zrobili następnych częsci :<

      Do Wiedźmy musieliby wziąć aktorkę z natury szaloną i niepokorną i broń Boże kogoś oklepanego tak, jak u nas Kożuchowska. Mam wrażenie, że już nie ma innych aktorek...
      Kup! Aż jestem ciekawa, czy by Ci się spodobała, bo w końcu ja oszalałam na punkcie tej książki, a zwykle gustujemy w skrajnie różnych powieściach !
      Pozdrawiam ciepło ^^

      Usuń
  2. Ekranizacje na które czekam? Chyba nie będzie zaskoczeniem gdy wspomnę tu o serii "Mroczne Materię" Philipa Pullmana, niby pierwszy tom zrealizowano i choć nie do końca zgadzam się z obsadzeniem tej aktorki to rozumiem tę decyzję, żałuje tylko, że nie podjęto się nakręcenia kolejnych. Jest jeszcze cykl "Świat Czarownic" Andre Norton, jednak to bardziej jako serial gdyż książki mają ze sobą wspólny tylko czas i miejsce. By nie mówić tylko o fantastyce, chociaż bardzo ją lubię i mam ogromny sentyment. Dodajmy jeszcze Metro oryginalna trylogia wraz z całym uniwersum. A pozostając przy postapo nie sposób wspomnieć to Przeglądzie Końca Świata gdzie niby jest apokalipsa zombie lecz są one jedynie tłem oraz jedną z dróg do osiągnięcia celu. A po za tym jest tam duża rola tego segmentu który w takim gatunku jest w 90% spychany na margines czy traktowany bardzo stereotypowo.

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będzie zaskoczeniem :)
      Nie wiem czy wiesz (mam nadzieję, że czytasz moją odpowiedź) ale Metro będzie zekranizowane! Też czekam na tej film, ale już nie pisałam o nim, ponieważ wiem, że już niedługo się doczekam :)
      "Feed" mam w planach czytelniczych.

      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
    2. Oczywiście, że czytam. A o ekranizacji Metra doszły mnie jakieś plotki więc dobrze, że je potwierdziłaś teraz. Bardzo mnie to ucieszyło :)

      Usuń
    3. To super :D W takim razie czekamy razem na tę ekranizację :D

      Usuń
  3. Zaiste nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiem, że tak samo jak Ty, oczekuję na ekranizację "Z mgły zrodzonego" :) Książka jest tak wspaniała, mam tylko nadzieję, że nie spieprzą sprawy ;) jeszcze w sumie ekranizacji mogłyby się doczekać "Diabelskie maszyny" czyli po raz kolejny Nocni Łowcy, tylko że w nieco innych czasach, i lektura których jest jeszcze przed Tobą. I jeszcze bardzo chętnie obejrzałabym, gdyby nakręcono, filmy do serii "Klątwa Tygrysa". Dlaczego? Bo byłoby w niej mnóstwo widoczków z Indii i świątyń, ale także niektórych świąt. To byłoby coś niesamowitego i kolorowego :) A poza tym, jeszcze z wielką przyjemnością obejrzałabym zekranizowane kolejne części serii Millenium. Pierwsza mi się nawet podobała i...czekam na więcej :)
    Pozdrawiam gorrąco :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie będzie xD Może obejrzymy ją razem? <3
      No cóż, Diabelskich jeszcze nie czytałam, ale podejrzewam, że oszaleje na ich punkcie, chociaż eh... nie ma Jace'a...
      O! Ekranizacja "Mężczyzn..." jeszcze przede mną. Dobrze, że mi przypomniałaś, bo książka bardzo mi się podobała!
      Buziaki :*

      Usuń
    2. Seria Millenium jest zekranizowana w całości przez szwedzką telewizję. Bardzo dobrze zrobiona, dużo lepsza od wersji amerykańskiej. http://www.filmweb.pl/serial/Millennium-2010-564858

      Usuń
    3. O matko! Dziękuję bardzo! Jak dobrze jest prowadzić bloga, tyle rzeczy można się dowiedzieć <3

      Usuń
  4. Tak się składa, że nie oglądałam filmu "Miasto kości", ale z ciekawości obejrzałam dwa pierwsze odcinki Shadowhunters i w sumie chyba jednak wolę swoją wizję bohaterów - w mojej głowie, ponieważ serial jest kiepski jak dla mnie i nawet nie chcę o nim myśleć.
    Magnus jest CUDOWNY! ♥
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serial jest okropny, przede wszystkim przez grę "aktorską" wkurzonego ziemniaka w roli Clary i wiecznie płaczącego napakowanego goryla w roli Jace'a, ale i tak największym hitem w tej produkcji są efekty specjalne. Istnieje taki film jak "Rekinado" - podobny efekt.
      Magnus zdecydowanie :D
      Pozdrawiam ciepło i zachęcam do obejrzenia "Miasta kości"!

      Usuń
  5. O jejku, cóż za zaskoczeni! Dary XDD Ale rację ci przyznać muszę, bom była mocno podirytowana, jak mnie tak zostawiono z "rodzeństwem" Waylandów/Mongersternów -,- Haniebne to było i niewybaczalne. I ogólnie to uważam, że powinnyśmy się przejść do tego typa, co jest za to odpowiedzialny i przeprowadzić z nim POWAŻNĄ rozmowę xD
    Za gif z Johnny'm masz u mnie propsy <3 Też lubię zryte filmy więc pewnie bym te ekranizację Kinga łykła (łyknęła?) :D
    No i Wiedźmę też, a jakże by inaczej <3 Zeszłabym ze śmiechu <3 Ciekawe kto by był Lenem :D
    A tą stonogą to mnie odtsraszyłaś skutecznie -,- Fu!

    Buziole ;*
    Q.

    *uwaga, test kliacza!*
    Drzwi do innego wymiaru ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahha wiem, czasem lubię pomącić ludziom w głowach xD
      No już nie mówiąc o tym, że problem Kielicha rozwiązali zupełnie inaczej i mieli spokój xD
      Również tak myślę, w zasadzie mam wolny weekend, więc możemy się wybrać na małą wycieczkę. Ale zajedziemy po drodze do Londynu co??? <3 Pewna "sprawa" tam jest do ogarnięcia xD
      Haha no tak, wiedziałam, że jak kogoś post nie zainteresuje, to sobie chociaż na Johnny'ego popatrzy :D
      hahahha obejrzyj kiedyś, mówię Ci! Warto! :D

      Buziaki :*

      * działa xD

      Usuń
  6. Przyznam, że nie jestem wielką fanką Darów Anioła, ale oglądałam ekranizację, która była bardzo udana. I masz rację, że było to głównie ze względu na głównego aktora. ;) Ja natomiast chętnie zobaczyłabym ekranizację którejś z powieść Sarah J. Maas lub książek Colleen Hoover. :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no trzeba przyznać, że dobrze dobrano aktora, nie ma co :D
      Sarah jeszcze przede mną, mam nadzieję, że Szklany tron mnie powali :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ja tam nie lubię ekranizacji. Często psują mi mój pogląd na książkę oraz wygląd bohaterów i całej akcji w mojej głowie. No oczywiście zdarzają się wyjątki jak Osobliwy dom pani Peregrine (i film i książka CUDO!), ale tak ogólnie to nie przepadam. Boję się właśnie obejrzeć ekranizację DA bo nie chcę, żeby mi popsuła moją wizję. A co bym chciała zobaczyć na ekranie? Może dalsze części Narni, bo z tego co mi wiadomo są tylko trzy w formie filmu, a seria ma chyba 6 czy 7.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, to fakt. Dlatego najlepiej jest zaczynać od książki, bo film naprawdę może spartolić nasz ogląd na oryginał. O, a właśnie jak w książce "Osobliwy dom..." się zakochałam, tak uważam, że film wypadł dość słabo.
      No cóż, ja obejrzałam najpierw Miasto kości, a dopiero potem sięgnęłam po powieść i w ogóle na tym moja psychika nie ucierpiała :D
      O! To w sumie by się przydało, bo ta seria ma naprawdę wielu fanów.

      Usuń
  8. Skąd wiedziałam, że nie zabraknie tu Łowców ?:) Jeszcze film może być ale błagam ten serial to jest naprawdę coś - w szczególności Clare ( a raczej ta disneyowska gwiazdka, która ją odegrała a która w ogóle mnie nie przekonała). Z filmem/serialem się zapoznałam ale książka jeszcze na mnie czeka i nie wiem czy kiedyś po nią sięgnę :)
    Co do książki, która chciałabym by zekranizowano to jest to na pewno "Cmentarz zapomnianych książek" Zafona i "Spętani przez Bogów" Josephine Angelini. Fajnie by było zobaczyć je na ekranie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może medium? :D
      Ziemniak. Wkurzony, lub nadęty ziemniak. Tylko to przypomina mi ta cała Kat.
      Zabierz się! Ja za pierwszym razem rzuciłam po 50 stronach, bo mi nie leżała i zobacz jakiego bzika mam teraz :D
      O, żadnej z nich nie znam, ale oby Twoje życzenie się spełniło!

      Usuń
  9. "Stukostrachy" chętnie przeczytam - może nie teraz i może nawet przeraża mnie nico ta nuda, ale znając Kinga - powinno być w ogólnym rozliczeniu dobrze, więc skuszę się w końcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie jesteś tak niecierpliwa jak ja - to zachęcam :D

      Usuń
  10. O matko, ekranizacja "Z mgły zrodzony"?! Nie wierzę w to! Mam nadzieję, że się bardzo postarają nad tym tytułem, bo będzie mnie bardzo boleć serduszko, jeśli wyjdzie źle. :(

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha xD Miło mi przekazywać takie dobre nowiny :D
      Powiem Ci, że mam te same obawy. Jeszcze jak spieprzą Vin - przeboleję, ale Kelsier musi, po prostu musi być idealny!

      Pozdrawiam cieplutko! :D

      Usuń
    2. Dokładnie, jak spieprzą Kelsiera to spieprzą wszystko!

      Usuń
    3. Trzymajmy kciuki, żeby nie wzięli jakiegoś patałacha i zeby kurde naprawdę wyglądał na te 30 lat, bo to jest straszne nieraz.... Biorą 30'latkę, żeby grała licealistkę, albo jeszcze młodsze dziewczę ;/

      Usuń
  11. O matko, dokładnie, Miasto Kości to coś co chcę zobaczyć w tej samej obsadzie.
    Chciałabym też zobaczyć Cień Wiatru, moją ulubioną książkę... To smutne, że nie zrobili jeszcze ekranizacji tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, chociaż mogłabym zmienić Aleca i Izzy na tych serialowych :D
      Jeszcze jest szansa, trzymam kciuki! :D

      Usuń
  12. Mam takie samo zdanie odnośnie "Miasta Kości". Jamie to jeden z moich ulubionych aktorów i do tej roli nadawał się idealnie. Swoją drogą, żałuję, że ostatnio nie poszłam na koncert jego zespołu, bo grał w 3 - 4 miejscach w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dowiedziałam się o koncertach dopiero w lipcu, a w czerwcu, gdy koncertowali jeszcze nie byłam jego fanką :D
      Oby udało się następnym razem!

      Usuń
  13. Mimo, że nie czytałam książki Dary Anioła to film oglądałam i bardzo czekam na kontynuację, jednak już tyle lat minęło od premiery I części, że nie wiem czy do tego kiedykolwiek dojdzie. Również oglądałam, a raczej próbowałam oglądać Shadowhunters.... i pozostawię to bez komentarza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno planowano nakręcenie kontynuacji, ale chyba na planach się skończyło ;/ Wielka szkoda, bo film naprawdę mi się podobał i nawet w Polsce istnieje duże grono fanów "Darów anioła", więc znaleźliby się chętni do obejrzenia.
      Tego raczej nie trzeba komentować :D

      Usuń
  14. Padłam przy pandorach :D "Zawód: wiedźma" też chętnie bym obejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie miałam pomysły, ale zwierzątka są? Są xD

      Usuń
  15. Eeeee, akurat żadnej z tych książek nie czytałam (więc też nigdy nie marzyłam, by je zekranizowali :D ). Sama chciałabym zobaczyć którąkolwiek z powieści Lucy Dillon (bo są przesympatyczne i niezwykle ciepłe), dwie pierwsze Mhairi McFarlane i jakąś autorstwa Jodi Picoult (tylko błagam, niech to nie będą niskobudżetówki, bo kilka już powstało i są straszne; byłoby też miło, gdyby nie zmienili zakończenia :D )

    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, to raczej logiczne xD
      W takim razie życzę Ci spełnienia Twoich marzeń o tych ekranizacjach :D

      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  16. Również nie zawiodłam się na "Mieście kości", mimo że byłam po przeczytaniu pierwowzoru. Chociaż to nie zasługa Jamiego (którego de facto nie znoszę), a Lily Collins, jak dla mnie mistrzyni gry aktorskiej. Zagrała niesamowicie! I ogółem nigdy nie rozumiem ludzi, którzy nieustannie porównują książkę do jej ekranizacji, bo to było, a tego nie było, blablabla... Ja tam zawsze cieszę się, że mam przed sobą film z lubianej przez siebie książki i tyle. O ile nie skopali w nim czegoś innego (np. przedstawienia bohaterów albo efektów specjalnych... Ekhem, rodem z Shadowhunters).
    Pozdrawiam, u mnie recenzja "Ogień za ogień", zapraszam serdecznie! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To jesteś pierwszą osobą, która mówi, że nie lubi Jamiego ;< Ale powiem Ci, że Lily też przypadła do gustu :D Naprawdę fajna, sympatyczna dziewczyna :)
      Ważne, żeby film nie wypadł gorzej niż książka, najgorzej jak zmieniają genialny element i potem to daje koszmarny efekt... Ja też jestem zdania, że ekranizacja wręcz musi się różnić od oryginału, bo co za sens miałoby potem czytanie książki?
      Wpadnę na pewno, pozdrawiam!

      Usuń
  17. Ja chętnie zobaczyłabym ekranizację "Czarnoksiężnika z Archipelagu" — w ogóle całe "Ziemiomorze" moim zdaniem zasługuje na ekranizację dorównującą "Władcy Pierścieni". Nie mogę też doczekać się "Smoka jego królewskiej mości". O, i "Metro 2033" Glukhovskiego — ktoś w końcu musi to nakręcić! No i przygotowuję się też psychicznie na amerykańskiego "Wiedźmina", choć szczerze mówiąc, boję się, co z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem "Ziemiomorza". Polecasz? Mam wątpliwości, bo to gruba cegła jest jednak i dosyć droga (wydanie w jednym tomie).
      Metro będzie ekranizowane :D
      O matko, tego się boję, zobaczymy co z tego wyjdzie :D

      Usuń
    2. "Ziemiomorze" wymiata, zwłaszcza "Czarnoksiężnik z Archipelagu". To taki trochę młodszy Tolkien, te książki są bardzo alegoryczne, świetnie napisane, choć niekiedy dość trudne. Jeśli lubisz dobrą, dojrzałą fantastykę, która przy okazji jest też literaturą piękną, to koniecznie przeczytaj :D Ale może zanim kupisz to wielkie tomiszcze, przeczytaj może najpierw "Czarnoksiężnika z Archipelagu", bo pozostałe części są już trochę inne, trudniejsze i chyba bardziej do pomyślenia, a nie rozrywki.

      Nie widziałam, że będą ekranizować "Metro", ale super! :D



      Usuń
    3. Hmmm kurde, to może jednak wezmę się za to, ale nie będę brała do recenzji, zostawię sobie więcej czasu na przeczytanie tego cyklu, bo pewnie z miesiąc mi zejdzie na taką cegłę ciężką :D Ale super, dzięki wielkie!

      Będą! Też czekam i jestem ciekawa czy nie spartolą :D

      Usuń
  18. Ja też z przyjemnością obejrzałabym kolejne części "Darów Anioła" :) I "Akademii wampirów"! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 O! Akademię dobrze byłoby zekranizować jeszcze raz, bo ten film naprawdę mocno odstrasza od książek ;/

      Usuń
  19. Tak szczerze, to nie kojarzę nic oprócz Darów. I także chcę więcej filmów ale takich, które w końcu do czegoś będą się nadawać. Bo Shadowhunters... jezusius maryjo. Szkoda słów. Z każdym odcinkiem było jeszcze gorzej. Jedyna dobra strona to Alec i... no tyle xd

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, to ja sobie nie wyobrażam kolejnych odcinków, skoro wytrzymałam tylko połowę pierwszego... Masakra, oczy mi wypalały te efekty "specjalne".
      Alec zdecydowanie, ale wydawało mi się, że Izzy jest jeszcze sensowna :D

      Pozdrawiam również!

      Usuń
  20. "Z mgły zrodzonego" to sam bym chciał i też się cieszę, że za kilka/kilkanaście miesięcy to dostanę. :)
    Zaskoczyłaś mnie pozytywnie tym Lee i Kingiem, że czytałaś. Mnie CI ludzie nie podeszli na tyle, żeby chcieć ekranizację. A King to akurat ma ekranizację, tylko serialową ;)
    http://www.filmweb.pl/serial/Stukostrachy-1993-33345

    Sam bym chciał wiele ekranizacji, że wspomnę tylko o "Wielkim marszu" Kinga, "Wizerunku zła" Mastertona, "Hyperionie" Simmonsa, trylogii zła Chattama, "Malazańska Księga Poległych" Eriksona. Jeszcze by się kilka znalazło, jakbym głębiej podumał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ludzie z bagien" - świetna książka, tak ohydna i obrzydliwa do granic możliwości, że się zakochałam :D Uwielbiam takie xD Mam w domu jeszcze "Sukkuba", ale nie ma kiedy tego czytać -.-
      Wiem o serialu, mam zamiar chociaż zacząć go oglądać, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

      Na swojej liście książek mam większość książek Dana Simmonsa, mam nadzieję, że przede wszystkim podejdzie mi "Trupia otucha", na którą się porządnie wykosztowałam :D Osobiście myślałam czy by nie wciągnąć na listę "Zwierciadło piekieł" Mastertona, ale skończyło się na rozmyślaniach ;)

      Usuń
  21. Wiedźma <3 Tak, tak, tak :D o kilku książkach nie słyszałam. Już czuję płacz mojego portfela :D Mam nadzieję, że zdążę przeczytać "Z mgły zrodzonego" zanim wyjdzie ekranizacja :D Sama mam kilka takich książek, które bardzo bym chciała żeby zostały zekranizowane :D Może pokuszę się o podobny post - to był świetny pomysł, tak na marginesie :D buziaki Pabottyro_books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mówiłam, że świetna książka! Każdy się zakocha :D
      Koniecznie przeczytaj, bo co tam się nieraz dzieje, to głowa boli, film zaspoileruje Ci najważniejsze fragmenty i to już nie będzie to samo ;/
      Super, czekam w takim razie na podobny u Ciebie :D
      Dzięki :*

      Usuń
  22. Nie czytałam większości z tych książek, więc trudno mi stwierdzić. :D
    Ale na pewno ,,Ogień i woda" byłby niezły film.
    Ja mam chyba zbyt wiele książki, które chciałabym zobaczyć, to nie będę wymieniać. :D
    Pozdrawiam ♥Lost in my books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :D Myślę, że mogłoby być to coś na miarę "Igrzysk śmierci" :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  23. Normalnie nic mnie się nie podoba :D
    Ja to bym chciała żeby ksiązki Katy Evans byly zekranizowane, ale nie będą pewno. :(
    Książki Kinga to mus do filmów. One się idealnie nadają.
    Pozdrawiam :)
    http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nigdy nie mów nigdy! Grey hula na dużych ekranach, a do kin wpadają na niego tabuny ludzi, więc nie wiadomo :D

      Pozdrawiam!

      Usuń
  24. Dla mnie "Dary Anioła" (film) również były świetne! I nie ukrywam, że to zasługa tego samego pana, co w Twoim przypadku *.* No obłęd normalnie! I nie rozumiem tego, że ludzie mieszają ten film z błotem, bo przez to ich narzekanie co wyszło? Jakiś serial z rudą żarówą i "Jace'em", który wygląda jakby ciągle płakał! No nic tylko sobie w łeb strzelić! -.-
    Choć nie ukrywam, że serialowy Alec przypadł mi o wiele bardziej do gustu niż filmowy-If you know what I mean ( ͡° ͜ʖ ͡°) To dla niego znosiłam te męczarnie, bo jak wspomniałaś dla Matta warto!
    Z miłą chęcią zobaczyłabym jednak pozostałe części serii zekranizowane ze "starymi" aktorami.
    "Kroniki Bane'a" planuję przeczytać, kiedy tylko skończę "Diabelskie maszyny", czyli gdzieś na początku 2017-jak dobrze pójdzie. Nie ukrywam, że trochę się ich obawiam, bo słyszałam, że są bardzo złe, ale czego się nie robi dla Magnusa. A możliwość oglądania go przez całe 2/3 godziny z Prezesem Miau przy boku, to spełnienie marzeń! (Nie znam treści "Kronik...", ale jakby od czasu do czasu w filmie pojawił się Matt w roli Aleca to bym się nie obraziła).
    "Ogień..." i "Kamień..." nadal przede mną. Chcę je złowić na jakiejś promocji, więc czas najwyższy się nad jakąś porozglądać. Ale skoro są podobne do "Igrzysk..." to film byłby naprawdę, naprawdę dobry!
    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ♥♥ Johnny Depp-kocham go!!! I jaki uroczy gif, aż go sobie ściągnę *.* O jakiej Ty to książce mówiłaś, bo się wyłączyłam......

    "Po drugiej stronie jaźni" nie pamiętam, żebym czytała jej recenzję (a może nie było), ale powiem Ci, że już mi się podoba! Z chęcią obejrzałabym film, no oczywiście po przeczytaniu książki. O a jednak jest recenzja! Powinnam chyba komentować dopiero wtedy, kiedy przeczytam cały post. Nieważna :D Zaraz lecę czytać reckę!

    No to raczej, że ja bym chciała ekranizację "Szklanego tronu" i kryminałów R. Mroza-"Ekspozycji" i "Przewieszenia". Tyle mi do szczęścia wystarczy (na razie).

    Buziaki!!! :*



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie docenili filmu, dopóki nie stworzono serialu xDDD
      Tak tak, I know xD Rozumiem o co biega, też zastanawiam się czy chociaż parę odcinków się nie przemęczyć xd Najwyżej nałożę taki czarny pasek na tego ziemniaka w roli Clary.
      Ej no nie są tacy starzy xD Chociaż Alec wygląda tam na 40 lat.

      O, a tego nie wiedziałam, że Kroniki wywołują złe opinie ;/ A co mi tam, mam to gdzieś, rzucę się na każdy ochłap od Clare. Nieważne co mi rzuci.

      Hahahhahaa xD Już myślę o tym, czy w każdym poście nie dawać Johnny'ego - jak się komuś treść nie spodoba, to chociaż na niego popatrzy xD

      O! Ekranizacja Mroza? Chętnie bym to obejrzała, chociaż jeszcze nie czytałam żadnej jego książki, ale ostatnio wygrałam "Behawiorystę", więc już mam okazję :D

      Całusy :*

      Usuń
  25. Też tak masz, że jednak trochę się boisz, że Twoja ukochana książka zostanie zepsuta? Ja tak mam ze "Zwiadowcami" (podobno się tworzy film od paru lat). Na przykład gdyby mi dobrali złego Willa (głównego bohatera) i zepsuli mi wyobrażenie o nim...No chyba bym zatłukła :D
    Pozdrawiam ;)
    Nowa recenzja, zapraszam! 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Bardzo! Dlatego w tym zestawieniu skupiłam się na książkach, które powalają fabułą, a nie samym stylem pisania, bo niestety jako film mogłyby takowe wypaść dość słabo ;/
      Haha xD Oby w takim razie nie spartolili go :D
      Pozdrawiam!
      PS. Wpadnę na pewno :D

      Usuń
  26. Tak! Więcej nocnych łowców i ich dobrych ekranizacji (i Magnusa!)
    Obejrzałam "Shadowhunters" bardziej dla śmiechu i jedyne co było w nim fajne to Malec. Cały serial powinien się nazywać "Malec".
    Przyznam, że King w czytaniu jest czasem ciężki, ale jakoś, z niewyjaśnionych przyczyn go polubiłam (to chyba masochizm xD).
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dokładnie xD Im więcej ich - tym lepiej :D
      Jeszcze nie "doszłam" do momenty, gdy pojawia się Magnus, wiec cieżko mi się jakoś tu wypowiedzieć, ale z wyglądu tysiąc razy bardziej pasował mi ten filmowy.
      Tak, zdecydowanie xD
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  27. Miasto Kości! <3 szkody psychiczne i moralne to mało powiedziane :') No, ale Mattem nie pogardzę!
    Oooo, Magnus! Oboże i inni święci, kocham gościa! :D
    Tak się tym Sandersonem jarasz, że chyba ąk sięgnę po którąś z jego książek! Oo, a ekranizację na pewno obejrzę :D
    A Ogień i Woda byłaby ciekawa jako film :D
    Oboże! WIEDŹMA <3 Wielbię Cię, że tak zachwalałaś, bo sama przeczytałam i kocham! Oboże, wyobrażasz sobie Lena? hahah xD
    Gorsze od Ludzkiej Stonogi? Chcę to zobaczyć!
    Buziaki!
    Ja bym w sumie nie pogardziła lepszą ekranizacją Akademii Wampirów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, chyba żadna nie pogardzi :D
      Gupek xDDDDDDD
      Ja mam nadzieję! Po prostu umrzesz jak sięgniesz po "Z mgły zrodzonego" i zrób to jak najszybciej, żebyś zdążyła przed ekranizacją - tutaj warto najpierw przeczytać książkę :)
      Widzisz? Mówiłam, że świetna, jak ja mówię to tak jest! :D
      Hahahhahahahha uwielbiam Cię! Oglądaj i koniecznie opowiedz mi wrażenia :D
      Ja również, może nie byłabym tak przerażona wizją czytania książek.
      Buziaki :*

      Usuń
  28. "Ogień i woda" film musiałby wymiatać! ;D Książka była genialna, więc mam nadzieję, że filmu by nie schrzanili . Dary Anioła cudownie byłoby zobaczyć na ekranie :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO! Nie mów hop! Wszystko można schrzanić, nawet tak świetne książki:D
      No nic, to pozostaje nam tylko trzymać kciuki...

      Usuń
  29. Jestem kolejna osoba, która bardzo chciałaby obejrzeć dalsze czesci Darow Anioła. Akademia Wampirów - książka cudna ale filmem mnie skrzywdzili dotkliwie. Z ciekawej opowieści w ktorej dużo się dzieje, relacje między bohaterami jak i zakazana milosc- a film to czysty kabaret :-( Trzecia powieść to seria Legenda (Rebeliant Wybraniec Patriota). Oj pragnę zobaczyć te serie na ekranie. poprostu się zakochałam w tej historii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :D O tak! Zdecydowanie powinno się nakręcić ekranizację jeszcze raz, bo tamten "film" ciężko oglądać;/
      Oby Twoje marzenia się spełniły, trzymam kciuki ! :D

      Usuń
  30. Cześć Kasiu :) Widzę, że i tym razem nie zabrakło Darów Anioła :D Ja jeszcze nie sięgnęłam po tę serię, więc niz na razie oglądać nie będę :D Zero spoilerów! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Moniko :) Oczywiście, jeszcze z pół roku przynajmniej na moim blogu rządzić będą Dary :D
      Oczywiście! W takim razie liczę, że jak najszybciej po nie sięgniesz :D

      Usuń
  31. Zaciekawiła mnie 10 pozycja. Nie czytałam, ale po tej prezentacji kusi mnie, oj kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam z całego serducha - ta książka miażdży wszystko!

      Usuń
  32. Zdecydowanie kolejne części Darów anioła powinny zostać zekranizowane. Wprawdzie w pierwszej zakończenie jest troszkę zmienione, ale jestem pewna, że twórcy by jakoś z tego wybrnęli jak by się postarali :D A ten serial to jakaś porażka :/ Chcę go jak najszybciej zacząć i skończyć i tylko dla Aleca i Isabell <3 A reszta to chłam jakiś xD
    O "Z mgły zrodzony" ostatnio mam straszną ochote na jakąś książkę tego autora :D I słyszałąm właśnie, że jego książki mają być zekranizowane więc super.
    Zawód wiedźma <3 Koniecznie musi być zekranizowana! Ciekawi mnei kogo by wzięli na rolę Wolhy i Lena :D
    O Stukostrachym czy jak mu tam, nie słyszałam, ani go nie czytałam i raczej w najbliższym czasie nie zamierzam, ale gifem to mnie urzekłaś. Bo Johnyy *.*.*.*.*
    Reszty nie znam ;')
    Hmmm...jakie ja bym ekranizacje chciała? Na pewno mojej kochanej Porwanej pieśniarki <3
    Może jeszcze Rywalek, Czerwonej królowej, Prawa Mojżesza i nie mam pojęcia czego jeszcze xD Jakoś nic mi teraz do głowy nie przychodzi :P
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno :) Najgorsze jednak byłoby gdyby zmienili aktorów, którzy wcielili się w Jace'a, Clary, Simona i Magnusa. Po reszcie jakoś szczególnie bym nie płakała :D
      Izzy - piękna niesamowicie, muszę to przyznać.
      To czytaj szybko, co zdążysz przed ekranizacją!
      O "Stukostracach" - to takie potwory :D
      Tak wiem, wiem xD Mówiłam Ci już coś na ten temat prawda? xD
      Porwana i Czerwona królowa jeszcze przede mną - mam nadzieję, że spodobają mi się tak samo jak Tobie :D
      Całuję :*

      Usuń
  33. Ja jeszcze nie czytałam "Darów Anioła" i szczerze, to wątpię, aby w najbliższym czasie się to zmieniło. Ta seria jest wprawdzie ogromnie wychwalana, ale jakoś u mnie znajduje się na dalszym planie. Może po prostu przejadły mi się książki o tej tematyce, niemniej nie wykluczam, że kiedyś obejrzę film. A skoro jest gorszy od pierwowzoru, to przynajmniej nie zawiodę się, jeśli zdecyduję się jednak sięgnąć po "Miasto Kości" :)
    "Ogień i wodę" również chętnie zobaczyłabym na wielkim ekranie i mam nadzieję, że Tella byłaby mniej irytująca niż w książce. "Kamień i sól" ciągle przede mną, ale skoro tam ta bohaterka jest jeszcze bardziej nieznośna, to liczę na to, że przynajmniej akcja mi to wynagrodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, chociaż polecam Ci z całego serducha!
      O matko, oby, bo w drugiej części tej serii nie mogłam po prostu jej znieść ... Tragedia, dramat, mrok, masakra i popruty sweter po prostu.

      Usuń
  34. "Dary Anioła" <33 ♥
    Masz dużo racji. Film był naprawdę całkiem spoko, ale serial to istna porażka (ale oglądam go ze względu na pewnego pana, którego wymieniłaś XD).
    Wiele wymieniłaś książek, których nie czytałam, albo nie miałam pojęcia o ich istnieniu. :P

    Pozdrawiam
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo kolejna fanka <3
      No tak, wiedziałam, że to jeden z głównych powodów, dla których warto się przemęczyć xD
      Może coś Cię zainteresowało :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  35. "Z mgły zrodzony" - szczerze mówiąc wolałabym serial, bo skończy się na tym, że zekranizują pierwszy tom i koniec. A serial byłby genialny, gdyby oczywiście się postarano - dobrze dobrano aktorów i przyłożono się do efektów specjalnych.
    Jaka druga książka Sandersona ma zostać zekranizowana? W ogóle o tym nie słyszałam :/ Myślę, że świetnym materiałem na film jest "Stalowe serce" - ta książka to dosłownie gotowy materiał na ekranizację. Mogłoby wyjść naprawdę ciekawie :)
    Serial o Nocnych łowcach to jakieś nieporozumienie. Ja obejrzałam 3 odcinki - wiem jestem masochistką ;P I nie potrafię wymienić nawet jednej rzeczy, która mi się podobała. Gra aktorów przebiła wszystko - nie wiem czy to kwestia reżysera, czy oni faktycznie są tacy drętwi, ale nie mieści mi się w głowie, jak można było wypuścić taki serial. Ja bym się wstydziła :P
    Ja chętnie obejrzałabym ekranizację "Pandory" M. R. Careya, "Silosu" Hugh Haweya i "Pielgrzyma" Teery'ego Hayesa :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego też się boję ;/ Z serialami są duże problemy, bo zazwyczaj twórcy oszczędzają na nich ;/ No ale wiadomo - więcej odcinków, to więcej wydanych pieniędzy, więc trzeba ograniczać budżet.

      Zaskoczę Cię - ekranizacji doczeka się "Droga królów" :)

      Clary była najgorsza, po prostu jakaś tragedia to była, gif, który wrzuciłam idealnie pokazuje jej "grę" xD
      Pielgrzym jeszcze przede mną, mam nadzieję, że spełni moje oczekiwania :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. "Droga królów"? To mnie zaskoczyłaś ;) Szczerze kiepsko to widzę - jest to tak obszerna książka, że pewnie nieźle ją spłycą. Historia przedstawiona jest z perspektywy trzech bohaterów, który każdy przebywa w innej lokacji, a do tego dochodzą obszerne retrospekcje Kaladina. Chyba musieliby podzielić książkę na dwie części, żeby coś z tego wyszło.
      Właśnie doczytałam, że "Stalowe serce" też ma zostać zekranizowane przez wytwórnie 20th Century Fox :)
      Jestem ciekawa co wyjdzie z tych planów :) Mam nadzieję, że będzie dobrze :)
      "Pielgrzym" to cudowna książka, a Scott to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich :)

      Usuń
    3. Tak! Ja też się boję... Póki co czuję lęk przed samym przeczytaniem książki, że nie ogarnę tych wszystkich bohaterów i miejsc, a nie wyobrażam sobie filmu. Chyba że... podzielą go na kilka części, jak np. Hobbita. Wyszła z tego naprawdę dobra ekranizacja moim zdaniem :D
      O! Ja trzymam kciuki, mam nadzieję, że wszystko się powiedzie i filmy wyjdą miodzio!

      Usuń
    4. Nie ma się czego bać ;P Autor rzuca na głęboką wodę i na początku trudno się połapać, ale później wszystko się klaruje. Samych bohaterów nie ma jakoś dużo - 3 głównych: Kaladin, Delinar oraz Shellan + ewentualnie Szeth syn syn Vallano - mój ulubieniec (po Kaladinie) i tyle. Reszta to wszystko poboczne postaci. W "Drodze królów" Sanderson szczególnie skupia się na jednej postaci, bo autor miał taki zamysł, że każdy tom jest dedykowany jednemu bohaterowi. W pierwszym jest to Kalandin (stąd te retrospekcję), w drugim Shellan, którą strasznie polubiłam po "Słowach światłości", bo wcześniej była najmniej lubianą przeze mnie postacią. Natomiast trzeci tom ma być poświęcony Delinarowi. Nie ma się czego bać, jak ja wszystko ogarnęłam, to książka nikomu nie sprawi problemów ;)
      Dla mnie podział "Hobbita" to była lekka pomyłka ;) Nie czytałam książki, ale film był po prostu nudny i przeokropnie rozwleczony :/

      Usuń
  36. Żadnego z wymienionych przez Ciebie tytułów nie znam, więc na te ekranizacje nie czekam ;) ja chciałabym, żebry nakręcono ekranizacje książek Rachel Abbott :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę w końcu przeczytać chociaż "Obce dziecko", skoro tak zachwalasz tę autorkę :)

      Usuń
  37. Muszę przyznać jedno - osobiście boję się ekranizacji książek. Chociażby na przykładzie "Love, Rosie" wiem, jak bardzo reżyser może zniszczyć przepiękną historię, jaka miała miejsce na łamach książki. Ale jednocześnie z powyższej listy chciałabym bardzo zobaczyć "Ogień i wodę" - bo to było genialne! :)
    Pozdrawiam i obserwuję,
    Ania.

    http://chaosmysli.blogspot.com - będzie mi miło, jeśli zajrzysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propos "Love, Rosie" - nie lubię romansideł, więc nie mam zamiaru czytać książki, ale Sam Claflin i Lily Collins mnie przekonują do obejrzenia ekranizacji :)

      Pozdrawiam i bardzo się cieszę! :D
      PS. Oczywiście, że zajrzę, dzięki :D

      Usuń
  38. Bardzo chciałbym, aby zekranizowano kolejne części "Darów Anioła", "Kroniki Bane'a", ''Rywalki", "Klejnot", "Przez burzę ognia", "Czerwoną królową" itp. Są to powieści, które kocham, więc chętnie obejrzałabym filmową wersję😊😊

    booksureourworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Czerwona królowa" jest jeszcze przede mną i mam nadzieję, że wnętrze będzie równie wspaniałe, co okładka <3
      Rywalki... Myślę, że ta seria ma szansę na ekranizację, dystopie są teraz w cenie, więc może? :)

      Usuń
  39. O kilku książkach w ogóle nie słyszałam, więc z chęcią zajrzę do linków :) Nie czytałam żadnej części Darów Anioła, ale mam na półce dwie książki, lecz czekają na święta :p Ale dołączam się, że chcę film! :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, to czytaj czym prędzej, trzymam kciuki, oby się udało zrealizować ten plan w święta i czekam na Twoją opinię z niecierpliwością <3
      Pozdrawiam cieplutko! :D

      Usuń
  40. Ja chciałabym, żeby zekranizowano "Mroczne umysły". Być może moja "prośba" się spełni, ponieważ gdzieś czytałam, że powstaje film na podstawie tej książki. Mam nadzieję, że to nie są tylko plotki :)
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Też już udostępniałam nawet informacje na fanpage, ma powstać cała seria nawet ! :D
      Też chętnie je obejrzę :D
      Pozdrawiam Olu! :D

      Usuń