Podsumowanie "Darów anioła" Cassandry Clare (BEZ SPOILERÓW)

19 listopada

Dam dam dam daaaaaam.
Dziś podsumowanie Darów anioła.

Przygotujcie się psychicznie. Będę się zachwycać.


No i najdeszła ta wiekopomna chwila. Najpierw odwlekałam ukończenie tej serii, a teraz ciągle przeciągałam przygotowanie podsumowania tego cyklu. Dlaczego? Z jednego prostego powodu. Nie chcę się rozstawać z Jace'em, Clary, Magnusem i resztą ekipy :<

'Kochać to niszczyć, a być kochanym, to zostać zniszczonym

Jeżeli nigdy nie spotkaliście się z Darami anioła, zapraszam was do zapoznania się z moimi recenzjami dwóch pierwszych tomów, czyli "Miasta kości" i "Miasta popiołów" (bez spoilerów oczywiście). Linki znajdziecie w dalszej części wpisu - przy zdjęciach.

Wielka szkoda, że grzbiety nie są identyczne. Strasznie mnie denerwuje ten napis "20-lecie" na niektórych tomach i nazwisko autorki, które na prawie każdym tomie ma inny kolor...
 
Nie pisałam opinii na temat każdej części cyklu, lecz postanowiłam zrobić ogólne podsumowanie. Po pierwsze dlatego, że byłam zbyt oszołomiona osobą Jace'a, więc nie skleciłabym ani jednego sensownego zdania, a po drugie trochę mijało mi się to z celem. W końcu jeżeli ktoś nie zaczął czytać serii, to niepotrzebna jest mu recenzja trzeciego, czwartego, czy piątego tomu, a jeśli ktoś już na tyle się zakocha w danej historii, to także nie będzie mu już potrzebna żadna zachęta do jej kontynuowania.

- (...) Trzymaj się z daleka od mojej broni. Nie dotykaj żadnej bez mojego pozwolenia.
-Cóż, właśnie pokrzyżowałes moje plany sprzedania jej na eBayu- rzuciła Clary.
-Sprzedania na czym?
Clary się uśmiechnęła.
-Mitycznym miejscu o wielkiej magicznej mocy.

Będzie dużo cytatów! Właśnie to w historii o Nocnych Łowcach kocham najbardziej - humor. Wypowiedzi bohaterów po prostu wymiatają i często śmiałam się do rozpuku. Na tym polu zdecydowanie zwyciężali szczery Simon i sarkastyczny Jace.

Recenzja "Miasta kości" TUTAJ

Przygodę z dziełami Cassandry Clare zaczęłam "od dupy strony", bo od "Lady Midnight". Co najgorsze - zaspoilerowałam sobie wątek nazwiska Jace'a, więc w zasadzie już od początku wiedziałam kto jest kim i emocje nie były już tak wielkie, jak mogłyby być. Nieważne i tak się jaram.

Jeśli nie nakłonię niebios, poruszę piekło.

- Wiesz, naprawdę za tobą tęskniłem. [Jace]
- Masz na myśli, że nie chodziłeś z Sebastianem na romantyczne randki, kiedy byłeś z dala ode mnie?
- Próbowałem, ale niezależnie od tego, ile wlałem w niego alkoholu, nie chciał mi się oddać.

Najśmieszniejsze jest to, że wcześniej zaczęłam "Miasto kości", ale po 50 stronach rzuciłam na półkę, bo jakoś mnie nie porwało, a przyszła nowa paczucha z książkami, więc szybko chciałam zabrać się za nówkę. Potem było jeszcze lepiej - obejrzałam sobie film xD Dopiero po nim usiadłam przy powieści i wciągnęłam się jak ten mój przysłowiowy koks do nosa (może moje powiedzonka wejdą kiedyś do kanonu? :D).

Recenzja "Miasta popiołów" TUTAJ

Muszę zacząć w końcu czytać książki po kolei...
- (...) naprawdę musi przychodzić o tak nieludzkiej porze, żeby udowodnić ci swoją miłość? Nie mógł zadzwonić? Przyziemni to aż takie cymbały? (...)
- Że też nie miał dość rozumu i godności, żeby się upić i zasnąć w jakimś rynsztoku- powiedział Jace. - Musze stwierdzić, że mnie rozczarował.

Kocham cały świat skonstruowany przez Cassandrę (wiecie, że to pseudonim?). Zawsze chciałam być wampirem, żeby się nie starzeć, nie czuć potrzeby snu i wlewać w siebie astronomiczne ilości alkoholu bez żadnych konsekwencji. Olać wampiry, ja chcę do Idrisu! W końcu to tam mogłabym znaleźć Jace'a... xD
Bardzo dopracowana rzeczywistość i sami Nocni Łowcy, którzy dzięki anielskiej krwi, płynącej w ich żyłach, bronią nasz świat przed demonami. 
A tu obok - ja. W dzień zwykłe dziewczę, w nocy dorabiam jako Nocna Łowczyni, bo Urząd Pracy ma mnie głęboko w poważaniu.

- (...) dobry z ciebie człowiek. Chociaż wampir.

Jeżeli chodzi o moje ulubione postaci. Nie zaskoczę was. Moje serducho skradł Jace. To taki idealny chłopak dla mentalnych nastolatek (do których się oczywiście zaliczam). Sarkastyczny, ekstremalnie pewny siebie - wręcz arogancki, do bólu przystojny blondyn z genialnym poczuciem humoru. Obiecałam sobie, że w tym wpisie ograniczę ilość tego Pana, bo zamiast Podsumowania Darów anioła, wyjdzie Oda do Jace'a. Nie ukrywam, że mojego zafascynowania nie zdusił Jamie Campbell Bower, który wcielił się w tę rolę. 

Może Jace potrafi obciąć głowę demonowi Du'sien z odległości pięćdziesięciu stóp, mając do dyspozycji tylko korkociąg i gumkę recepturkę, ale czasami myślę, że nie za bardzo zna się na ludziach.


Ubóstwiam także Simona z pierwszych czterech części. Później stał się już trochę "rozlazły". Przyznam, że poczuciem humoru czasem przebijał nawet Jace'a, czy Magnusa, którego również wielbię i już nie mogę doczekać się Kronik Bane'a. Słyszałam na ich temat niestety wiele niezbyt pochlebnych opinii, ale w ogóle mnie to nie obchodzi, bo rzucę się na każdy ochłap świata Nocnych Łowców, jaki rzuci mi Clare. 

- Po prostu nie jestem tobą.
(...)
- Zdecydowanie nie. Jesteś dużo ładniejsza.
- Chyba musisz mnie kochać - stwierdziła. (...) - Nigdy nie sądziłam, że kiedyś przyznasz, że ktoś jest ładniejszy od ciebie.

Ostatnią postacią, która mnie porwała był.... Sebastian. Jeżeli się nie mylę pojawia się dopiero w czwartej części albo pod koniec trzeciej. Jest to jeden z niewielu typowo czarnych charakterów, który skradł moją sympatię. Niestety więcej na jego temat wam powiedzieć nie mogę, żeby nic nie spoilerować.


Clary to jedna z niewielu bohaterek, z którą nawet się zżyłam, choć w ostatniej zrobiła się lekko nijaka. Nie irytuje mnie, nie podejmuje (zbyt wielu) głupich decyzji. Jest pomysłowa no i ma coś, czego jej zazdroszczę... Jace'a xD Ale dobra, o tym Panu już dość. 

- Nie odzywaj się. - Alec machnął na niego ręką z wyrazem lekkiej odrazy na twarzy. - Za każdym razem, kiedy na ciebie patrzę, wciąż sobie przypominam, jak tu przyszedłem i zobaczyłam cię na mojej siostrze.
Jace usiadł prosto.
- O tym nie słyszałem.
- Och daj spokój... - bąknął [nie powiem wam kto]
- Ty się rumienisz - zauważył Jace. - Jesteś wampirem, a one prawie nigdy się nie rumienią, więc niech to lepiej będzie naprawdę pikantne. I dziwaczne. Jakieś perwersyjne rekwizyty? Motocykle? Odkurzacze? Parasole?


W tej historii pojawił się jeden bohater, którego nie lubię, choć był moment, w którym pojawiła się jakaś iskierka nadziei na to, że w końcu zrobi się "jakiś". Mam na myśli Aleca. Nie cierpię płaskich i jednowymiarowych postaci. Niestety on właśnie taki jest. Podejrzewam, że miał być chłopakiem, którego nikt nie rozumie, bardzo zamkniętym i ekstremalnie introwertycznym - pewnego rodzaju odskocznią od pozostałych przebojowych i pewnych siebie bohaterów. Jednak wyszedł po prostu mdły i bezbarwny. Przepraszam jego fanów. Aleca toleruję jedynie w tym piekielnie nieudanych serialu "Shadowhunters". Mathew - super. 

Pierwszą i raczej dziwaczną myślą Simona było to, że Razjel wygląda, jakby ktoś wziąć Jace'a i rozdmuchał go do wielkości billboardu.
 
Ze wszystkich części troszkę mniej podobała mi się pierwsza i ostatnia. "Miasto kości" dlatego, że dość długo się rozkręcało i na początku nawet powiewało nudą, a "Miasto niebiańskiego ognia" było trochę przekombinowane i bohaterowie bardzo się zmienili, niekoniecznie na plus, w dodatku nie bardzo odpowiadało mi wplatanie historii Blackthornów i Emmy w fabułę. Chociaż, gdyby Cassie skupiła się bardziej na Marku - to chętnie poczytałabym i to :D Właśnie dlatego czekam jak na szpilkach na "Lord of Shadows". Mam nadzieję, że dostanę nadprogramową dawkę tego chłopaka. 


- (...) Twój tata zawsze wydawał się świetny w porównaniu z moim.
- Jasne, bo ciebie lubi. Jesteś heteroseksualny i masz niskie wymagania, jeśli chodzi o postać ojca.
- Myślę, że pewnie wyryją to na moim nagrobku. "Był heteroseksualny i miał niewielkie wymagania".

Mimo wszystko cały cykl przeczytałam z zapartym tchem, nawet ten ostatni, 700- stronicowy klocek. Szczerze powiedziawszy mogłabym przeczytać kolejne sześć tomów tej historii i byłabym szczęśliwa jak dziecko w Disneylandzie.  
- Ale potem się do mnie przekonałeś - stwierdził Jace.
- Z czasem tak - potwierdził Alec. - Przyzwyczaiłem się jak do choroby skórnej.

Tutaj też w połowie cyklu zmieniono koncepcję...

Tę serię kocham i ten wpis nie będzie jakiś odkrywczy - chciałam skupić się szczególnie na cytatach, które nieraz zmiotły mnie z powierzchni łóżka. Nieczęsto zdarza się, że dla powieści zarywam nocki, a tu siedziałam z nochalem w książkach non stop i cały czas śmiałam się jak głupi do sera.

Nie jestem pijany, tylko w nastroju kontemplacyjnym.

Na koniec muszę, po prostu muszę po raz kolejny wspomnieć o wydaniu. To, które posiadam (trudno dostępne w tej wersji jest "Miasto szkła" - zamówienie anulowano mi w trzech różnych księgarniach) jest na szczęście do przeżycia. Choć też mam duże zastrzeżenia. Jak jeszcze pierwsze trzy części i na upartego "Miasto zagubionych dusz" jest okej, tak na pozostałe dwie okładki chyba w ogóle nie było pomysłu - od kolorów, po bohaterów, którzy się na nich znaleźli.
Po angielsku można zdobyć Dary dokładnie w tej samej wersji, tylko w twardych oprawach.
 

Pokażę wam ile różnych wydań "The mortal instruments" znalazłam! :D

źródło
źródło
źródło
źródło
źródło
*Wszystkie zdjęcia, oprócz okładek książek oznaczonych podpisem "źródło", są mojego autorstwa.


Zajrzyj również tu

59 komentarzy

  1. O w morde, przeczytałam xd i chyba jestem pierwsza!
    Kasia zawiodłam się na tobie xd ani jednego gifa z Jace'm? :'( żadnego sonetu, poematu... Fraszki chociaż? Nie tego się spodziewałam xD
    I co ci tu... Kuzwa nie wiem co napisac bo nigdy nie czytam podsumowań serii i jakoś tak... Z dupy to wyszło i fajnie że ci sie podobało (takie zaskoczenie, wow!) iii to zdjęcie z dziarami jest psychiczne, a raczej ty żeś jest psychiczna xD ale i tak Cię lubię #dobrygiermek
    Masz błąda w cytacie gałganie!
    A okładki najlepsze wg mnie są te pierwsze z tymi symbolami jedynie <3 a nie takie cuda świata niewidy polskie :'(
    Jak twoje teksty wejdą do kanonu to skisne xd ale trzymam kciuki ;*
    Buziole ;*
    Q.

    www.doinnego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nawet tak! :D
      Tak! Mówiłam Ci już, że zaburzałby mi koncepcję :D Właśnie dlatego to zrobiłam, chciałam wszystkich zaskoczyć brakiem Jace'a!
      Może odrobinkę ;) Ale po co być normalnym? Nudno by było :D
      Dobry giermek, potwierdzam.
      O matko, rzeczywiście :<
      Tak! Mnie też się strasznie podobają <3
      Lepiej wypluj to, bo skiśniesz!
      O. Bez klikacza?
      Buziaki :*

      Usuń
  2. Chyba Ci jeszcze tego nie pisałam, ale ta seria to jedna z moich ulubionych i do dzisiaj pamiętam jak przeczytanie serii zajęło mi dokładnie 6 dni! To były moje ferie dwa lata temu (i chyba musiałabym sobie przypomnieć i przeczytać wszystko jeszcze raz, nie uważasz że już czas najwyższy? xD).
    Wracając do tematu... Każdego dnia czytałam jeden tom, siedziałam niczym robot w domu odrywając się od książek tylko po to by pójść coś zjeść. Tak się wciągnęłam w świat łowców, tak się zżyłam z Jacem, Clary, Simonem, Aleckiem, Izzy, Mangusem i Sebastianem (tak jego też lubię). Świat wykreowany przez Cassandrę, jej bohaterowie, no cudo w najczystszej postaci. Na dobrą sprawę każdy z nich miał w sobie coś, co sprawiało że dało się ich lubić. Oczywiście każdy z nas ma swoich ulubionych bohaterów, ale ja w każdej z "głównych" postaci odnalazłam cząstkę tego co sprawiło, że ich totalnie pokochałam. Nawet ten zły charakter Sebastian, w pewien sposób chciałam aby i on był szczęśliwy (ale tylko przez chwilę). To jest właśnie magia Cassandry, która potrafi rozpisać każdego bohatera w taki sposób, że aż trudno ci się jest z nimi rozstać. Książki są naprawdę świetne i zawsze, ale to zawsze będę bronić ich dobrej opinii. I tylko w jednym momencie byłam zła na autorkę (kiedy sytuacja rodzinna miedzy Jacem i Clary nie była do końca pewna, zapewne wiesz co mam na myśli). Za każdym razem jak czytałam poszczególne tomy nie mogłam się nadziwić ile ta kobieta ma w głowie pomysłów. I to jakich pomysłów! Akcja zmienia się co chwilę, człowiek nie nudzi się choćby przez sekundę. Po prostu siadasz i czytasz jak zahipnotyzowany. Rzadko kiedy jakieś książki/serie mają na mnie taki wpływ, ale ta zdecydowanie ma to coś by ją pamiętać po wsze czasy.

    Ojj zapewne się rozpisałam, jeśli chciało ci się przeczytać te brednie powyżej do końca to... podziwiam. xD No cóz, co by się nie rozpisywać, zgadzam się z Tobą w 100%, mam te same odczucia co do tej serii i kocham ją całym sercem! <3

    Pozdrawiam!
    Kejt_Pe
    Ukryte Miedzy Wersami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze nie! :D
      Tak, zdecydowanie. W ogóle jak mogłaś przez tak długi, długi czas nie wrócić do Jace'a? XD
      Sebastian jest super! A już ten wątek jego i Clary, gdy już się dowiedziała (wiesz czego) i Sebastian chciał (wiesz co) to już w ogóle mi łeb urwał xd Uwielbiam takie patologiczne motywy xD
      No to szacun, bo ja jeden dzień czytałam chyba pierwsze dwie części, potem już każda dwa dni mi schodziła :D
      Dokładnie! Akcja zmienia się co chwilę, ale wszystko ładnie składa się w jedną całość, nie ma tam ani jednego zgrzytu, każdy element pięknie przechodzi w drugi, to jest cudowne <3

      Kochana! Ja zawsze wszystko czytam! Ba! Odpowiadam na wszystko i zawsze wtedy mam banana na twarzy :D
      Pozdrawiam cieplutko! :D

      Usuń
  3. Przeczytałam dwie pierwsze części. I teraz żałuje! Cała seria zapowiada się ciekawie i dobrze, że nie zdradziłaś tutaj szczegółów. Zaraz zabieram się za poszukiwania reszty książek :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nigdy nie spoileruję niczego, choćby wpis miał wyjść ciekawszy, nie ma opcji!
      Ooo, super, bardzo się cieszę i czekam na Twoje wrażenia :D

      Usuń
  4. Czy naprawdę jestem jedynym człowiekiem na ziemi, który nie czytał Darów Anioła? W tym momencie czuję się jak ufo, takie zielone ufo...
    Film był świetny, strasznie mi się podobał, szczególnie Jace i te jego sarkazmy, w serialu jest ich mniej, jednak książki jeszcze nie przeczytałam, ale jestem super, normalnie jak flaki z olejem. Robisz śliczne zdjęcia, są naprawdę cudowne, takie tajemnicze, od razu lepiej się patrzy na te okładki. Dobrze, że nie pokazałaś tych paskudnych, te też nie są najlepsze, jeśli już, ale i tak dużo lepszee od tamtych. Czemu nie mamy tych zagranicznych, są śliczne! koks do nosa, nieźle ja przeczytałam kokos do nosa, xD Też mam czasem jakieś dziwne teksty, ale ja tworzę swój słownik, polecam :D Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, znam jeszcze ze dwóch ;)
      To kochana bierz się czym prędzej, rękę dam sobie uciąć, że oszalejesz na punkcie tej serii, w końcu już trochę znam Twój gust książkowy :D
      Oo dziękuje pieknie <3
      Powiem Ci szczerze, że ...zapomniałam xD Chyba wolałam wyrzucić z pamięci te cholerne paskudy.
      Mama zawsze mi powiadała, że mam nos wielki jak klamka od zakrystii, ale żeby od razu kokos? xD
      O to czekam aż mi go pokażesz, ściskam mocno! :D

      Usuń
  5. Bardzo lubię Dary, wyłączając może ostatnią część. Co do postaci - Simnon - TAK, Jace - nie, Sebastian - NIE, Alec - tak :') Zdjęcia jak zwykle pierwsza klasa :> Przez Ciebie mam ochotę czytać jeszcze raz, geez, i chyba tak zrobię xD W końcu to już 1,5 roku O.o.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci mówiłam, że spać nie będę, bo nie dość, że mnie odwiedziłeś, to nawet skomentowałes <3
      Jak możesz nie lubic Jace'a i Sebastiana :<
      Bardzo dziękuję :D No to drogi Danielu, czas najwyższy!

      Usuń
  6. Uff.. przebrnęłam przez post, który swoją drogą był boski :) Chociaż nie powiem, że spodziewałam się trochę więcej Jace'a w tym wpisie. Co do samej serii to nie czytałam (wiem wstyd) ale oglądałam film no i jakoś nie zachęca mnie do przeczytania tej serii. Tym bardziej, że "Mechaniczny anioł"(tak chyba się to nazywało) mam już za sobą i jakoś szczególnie mnie nie zachwyciło. Więc waham się co do tej serii - czy ją w ogóle zaczynać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, nie strasz... Myślałam, że był tak zły, że nie mogłaś przebrnąć :)
      Ha! Każdy się spodziewał, a ja chciałam zaskoczyć, widzisz, umiem się powstrzymać!
      Hmmm... Diabelskie maszyny jeszcze przede mną, ale jak już skończę "Mechanicznego anioła", to powiem Ci, co lepsze :)

      Usuń
  7. Oj nie dziwię ci się, że nie chciałaś rozstać się z tą serią. Ja czytałam ją dawno temu ado dzisiaj miło ją wspominam i teraz nie wiem czy niw sięgnąć po nią jeszcze raz :) Po filmie troszkę mi zbrzydło bo nie podobał mi się główny bohater no nie zabijcie mnie tylko, ale naprawdę jakoś mnie nie pociągał. Co do książek to jak dla mnie nie ma różnicy, że autor był napisany innym kolorem całość i tak wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sięgnij koniecznie! Ja zrobię to jeszcze nie raz :)
      Pewnie, przecież każdy z nas ma inny gust i absolutnie nie musiał Ci się podobać. Nawet jeśli ja go kocham xD
      To masz dobrze, mnie niestety takie szczegóły przeszkadzają ...

      Usuń
  8. Nie przepadam za tą serią książek, kiedyś próbowałam czytać i jakoś mnie nie przekonały te książki, ale za to moja przyjaciółka je uwielbia ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie ma się co zmuszać, istnieje tyle wspaniałych książek! :D

      Usuń
  9. Niestety nie znam tej serii. Może kiedyś kiedyś nadrobię :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się z nią zapoznaj! Ja ją uwielbiam i na pewno przeczytam ją jeszcze nie raz :)

      Usuń
  10. Polskie wydanie najbardziej mi się podoba z wszystkich, które pokazałaś :) Uwielbiam te okładki! Nie czytałam jeszcze nic pani Clare, ale dwa pierwsze tomy Darów Anioła czekają na święta abym wreszcie na spokojnie mogła się za nie zabrać :) Już się nie mogę doczekać!!! :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, no proszę, więc chyba Ty pierwsza najbardziej lubisz te nasze :) Mam nadzieję, że widziałaś te poprzednie wersje stworzone u nas... Coś... niemożliwego.
      W takim razie oby Ci się udało znaleźć chwilę, by zacząć, bo jestem przekonana, że jak już to zrobisz, to odrywać Cię trzeba będzie siłą :D
      Pozdrawiam ciepełko! :D

      Usuń
    2. Niestety widziałam, były okropne! Dobrze, że zmienili bo nie wiem czy przemogłabym się do sięgnięcia po tę serię :)

      Usuń
    3. Powiem Ci, że nawet z tymi nowymi miałam wątpliwości, czy sięgnąć po tę serię, ale najpierw świetne opinie, potem film, który bardzo mi się podobał i jestem taka szczęśliwa, że nie odpuściłam :D

      Usuń
  11. Ja czytałam tylko "Miasto kości" i nie wiem, dlaczego, ale nie byłam zachwycona. Książka na pewno spodobałaby mi się dużo bardziej, gdybym przeczytała ją wcześniej, gdy byłam młodsza. Teraz mam wrażenie, że nie pasuję do tego typu literatury...

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak jest, że niby książka jest dobra, niby wszystko w niej gra, ale nie ma tego "czegoś" i nie porywa nas tak, jakbyśmy chcieli :)
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  12. Seria świetna, polecam :D
    Recenzja również super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci sie podobała :D
      Dziękuję ślicznie!

      Usuń
  13. Bardzo ciekawe podsumowanie serii. Niestety nie maiłem jeszcze okazji przeczytać żadnej z tych książek. Z Twojego opisu wynika, że jednak warto. Dopisuję tą seria do mojej listy must read :)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do udziału w moim pierwszym konkursie https://www.strefatrelaksu.pl/aktualne/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Strasznie się cieszę w takim razie i koniecznie daj znać, czy się podobało!
      Dzięki, już biegnę zobaczyć co to :D

      Usuń
  14. Cóż no, w końcu MAG - nie słyszałem o kiepskich książkach wydanych przez MAGa. :P Zresztą sam mam tę serię gdzieś w planach, jak mnóstwo innych książek tego wydawnictwa (z Sandersonem na czele). Tylko Paaaaniii droga, kiedy to wszystko ogarnąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co to jedno z moich ulubionych wydawnictw, po co nie sięgnę - ardzo mi się podoba :) Oooo Sanderson <3 Mam nadzieję do swoich urodzin zgromadzić wszystkie książki tego Pana :D
      Nic nie mów... Toż ja tego wszystkiego do końca życia nie przeczytam...

      Usuń
  15. Czytałam tylko 3 pierwsze części. Reszta nie była dostępna w bibliotece. Uwielbiam Jace'a i on zawsze będzie moim ulubionym bohaterem. Nie rozumiem szału na Maleca, ale okej.
    Chcę przeczytać kolejne części, bo jestem ciekawa co z moim fav shipem, czyli głównymi postaciami.
    Twoje zdięcie xd, jesteś bardzo kreatywna, przysięgam.
    Świetna recenzja!
    Pozdrawiam http://polecam-goodbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo jaka szkoda ;< Spróbuj odkupić od kogoś, może znajdziesz jakąś interesującą ofertę. Powiem Ci szczerze, że ja też nie, ale lubię Magnusa, więc uwielbiam połowę tego paringu :D
      Dzięki wielkie xD
      Pozdrawiam cieplutko! :D

      Usuń
  16. Nie czytałam, ale kurczę no, od dawien dawna mam na to szaloną ochotę. Problem w tym, że Clare nie ma w moich bibliotekach (albo są, tylko ciągle wędrują po domach), a zakup całej serii chyba by mnie trochę bolał :D W każdym razie jestem zachwycona tymi cytatami i już niemal pewna, że całe Dary zdobędą moje serducho. Mam w domu Diabelskie maszyny i sama już nie wiem, w jakiej kolejności czytać te dwa cykle :D
    A Jace... Kurczę, w mojej komorze serca przeznaczonej dla książkowych mężów i tak jest już dość tłoczno... Ale cóż, skoro wciąż jestem mentalną nstolatką (piątka!) :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety cała seria wyniesie Cię koło 150 zł, nawet jak dobrze poszukasz. Spróbuj może na grupach na facebooku poszperać, może ktoś chce sprzedać po taniości, bo mu się nie podobały, czy zagracają tylko mieszkanie.
      Haha zdecydowanie! Wypowiedzi bohaterów są genialne :D
      Powiem Ci, że on sam sobie znajdzie miejsce w Twoim serducho, poraadzi sobie xD
      Piątka! <3
      Pozdrawiam ciepło! :D

      Usuń
  17. TAK! TAK! TAK! ♥ "DARY ANIOŁA" ♥♥♥ Nareszcie!! (Liczę na wazelinę i milion zdjęć Jace'a)

    *czytam*


    Cytaty w "Darach..." są obłędne!!! Mogłabym sobie nimi pokój wytapetować, a i tak podejrzewam, żeby mi miejsca brakło! "Miasto kości" to była chyba pierwsza książka, przy której śmiałam się jak idiotka! Nie błąd! Ja zawsze śmieję się jak idiotka, ale pierwszy raz śmiałam się do kartki papieru, klepiąc się po kolanie. Taaaaaa....to było dziwne o.O
    Ej, aż mnie teraz naszła ochota na "Diabelskie Maszyny" ♥ No wiesz, żeby znowu poczuć ten klimat *.*

    Już się przyzwyczaiłam do tego, że zawsze czytasz książki nie po kolei i trochę słabo, że przez to nie było żadnego elementu zaskoczenia, no ale sama jesteś sobie winna XD Wiedziałam, że te łamanie zasad kolejności czytania da ci w końcu w dupę :D

    Myślę, że Twój "koks do nosa" jest zbyt demoralizujący i prawdopodobnie do kanonu nie wejdzie, ale jeśli jakimś sposobem zostanę osobą, która będzie odpowiadać za ten kanon, to będę walczyć, żeby to sformułowanie się w nim znalazło! I jak już "wciągnąć jak koks do nosa" będzie przysłowiem lub czymś takim, to mogę spokojnie umierać-zobaczę już wszystko.

    CUDOWNE ZDJĘCIE!!! *.* Do twarzy Ci z tymi runami! ^.^

    Ja nie wiem, co jest ze mną nie tak, ale zawsze chciałam być wampirem tylko z jednego powodu, no może dwóch:
    1. Być wiecznie młodą i chudą (Czy ty widziałaś kiedyś grube wampiry??? No właśnie) :D
    2. I ten najważniejszy powód-możliwość chlana ile się chce.................................

    Hej, "Oda do Jace'a" nie byłaby taka zła ♥ Ja bym ją na pewno polubiła. Będziesz robić ten taki osobny post o Jace'ie??
    Ej! Jak to?! Ani jednego zdjęcia Jace'a?? Ani jednego artu czy gifu?? Nic??? No zawiodłam się :O

    SIMON!!! BŁEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE...............NIENAWIDZĘ GO! Jest taki wkurzający, że o matko!! Dlatego mój ulubiony moment z jego udziałem to ten, w którym leży zakopany w ziemi!
    Powinien już tam zostać!

    Alec zły nie jest, ale tyłka nie urywa. Chociaż Matt ulepszył Aleca o milion procent i mogę się nim zachwycać 24/7!

    To pierwsze i trzecie niepolskie wydanie są najlepsze!! *.* Nasze złe nie są, bo da się przeżyć, ale graficy mogliby się bardziej postarać!

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahahahha widzisz, chciałam wszystkich zaskoczyć i nie dałam ani jednego Jace'a <3 Ale spokojnie, być może niedługo to nadrobię :D

      No to na co liczysz, czytaj! A "Panią noc" czytałaś, bo już nie pamiętam? Już w czerwcu będzie drugi tom :D
      Eee, powiem Ci, że nie ma tragedii, nawet się cieszę, że już wiedziałam co tak naprawdę ich łączyło czy nie łączyło, nie miałam takiego zawału chociaż xD

      Hihihi dziękuję :* Wiesz jak strasznie smutno było je zmywać? :(

      U Iadali jest jedna! Tylko nie pamiętam pod czym, musiałabyś ją zapytać, pod którymś postem jej napisałam fragment takowej :D

      Hahahhaha zgadłaś, będę xD

      Jaka Ty jestem złośliwa xD Nie szkoda Ci tak chłopaka zakopać?

      Zdecydowanie, poprosiłabym o wydanie tej serii w twardej oprawie, albo chociaz kuźwa Mrocznych intryg, bo tam podobno same klocki będą ;<

      Buziaki :**

      Usuń
  18. czemu my nie mamy takich pieknych wydan? nasze sa okropne patrzec nie mozna :P najgrosza chyba seria okladkowa ever. fajne takie spotkanie z ksiazkami :D pozdrawiam i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam rozumieć, że widziałaś tę pierwszą wersję polskich okładek, których tutaj nie umieściłam, żeby nie obrzydzać wpisu? :D
      Pozdrawiam również i odwiedzę na pewno!

      Usuń
  19. Ty sie tak podniecasz "Darami.." jak ja " Manwhore" :D
    najchetniej to bym to czytała w kółko i w kółko i nie przestawała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D
      No i wciskała innym oczywiście? xD

      Usuń
  20. Czytam książki Clare w kolejności w jakiej zostały wydane - w tamtym miesiącu skończyłam "Miasto upadłych aniołów", więc już niebawem zabiorę się za "Mechaniczny książę" i przyznam, że zwlekam z czytaniem i zwlekam, bo jak już zacznę to muszę mieć dużo czasu, ponieważ nie mogę przestać - tak te książki wciągają! :D
    KOCHAM JACE'A JAK TY! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem strasznie ciekawa jaki efekt wywarłyby na mnie te dwa cykle, gdybym je czytała według kolejności wydawania... Hahaha dokładnie xD
      No cóż... Jace życiem <3

      Usuń
  21. Ta seria wciąż jest przede mną, ale narobiłaś mi na nią ogromnej ochoty i jak uporam się ze wszystkimi książkami Riordana, to chyba się za nią zabiorę. I okładki są takie piękne :)

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, czytaj koniecznie :D
      O! Percy za to jeszcze przede mną, ale póki co mam tylko pierwszą część, mam nadzieję, że spełni moje oczekiwania :)

      Usuń
  22. Jejuuuu, musze przeczytać 5 część!!! To twoje podsumowanie serii tak mnie kurde, jakby to powiedzieć nakręciło na ta serię, Jace'a <3 i całą resztę (taaak to Jace jest najważniejsi a inni to "cała reszta" :D)! Chyba skończę książkę którą teraz czytam i zabieram się za kolejną część Darów! Musze tylko wtrącić, że ja Simona nie lubię za bardzo. Alec też nie skradł mojej sympatii (naprawdę nie wiem za co ci ludzie go uwielbiają?).
    I wiesz jaki szok jak się dowiedziałam, że Cassandra Clare to pseudonim? Normalnie OMG! Ale już kiedyś i tym czytałam, nie w twojej recenzji...
    Dobra juz kończę, bo zaraz znowu zaczną się moje ochu i achy inten komentarz nie będzie mial końca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty się przyznaj, że Cię nakręciło nie na serię, tylko ja Jace'a <3 Hahaha :D Tu masz rację, zdecydowanie xD Jest Jace i jest reszta :D
      No cóż, fenomenu Aleca też nie rozumiem i to kompletnie.
      Hahaha xD Mnie to jakoś nie zaskoczyło szczególnie :D
      Ej no ja tam nie narzekam, chętnie posłucham, jak dla odmiany w końcu jara się Darami ktoś inny :D

      Usuń
  23. Dotrwałam do końca recenzji, a może raczej dałam się porwać i płynnie dobiłam do brzegu końca :D Czytałam 3 pierwsze tomy z tej serii (wtedy tylko te były wydane), potem jakoś się nie zebrałam i nie ruszyłam pozostałych. Prawdę mówiąc, nie wiem, czy jeszcze wrócę do "Darów...", nie mówię nie :) Podejrzewam, że moja córa za kilka(naście) lat będzie to czytać - osobiście jej podsunę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, bardzo się cieszę :D
      Rozumiem, że coś nie "pykło". Ooo to super, w takim razie czekam (trochę poczekam, ale co tam, mam czas) na opinię córki :D

      Usuń
  24. Oglądałam tylko film, który swoją drogą spodobał mi się bardzo, więc może i skusze się na chociaż pierwszą część serii i zobaczę czy i mi przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie! Książka jest o wiele, wiele lepsza! Miłego czyta życzę :)

      Usuń
  25. Te wydania drugie z kolei, pierwsze z zagranicznych (nie umiem tłumaczyć, ale nieważne) są BOSKIE! Może kiedyś się w nie zaopatrzę, marzą mi się dary anioła po angielsku i będę musiała je kiedyś upolować (choć wiem, że czytanie w innym języku to katorga).
    Oda do Jace'a jak najbardziej udana, nawet trochę bardziej dzięki temu go lubię, ale i tak na zawsze zostanę fanką Magnusa <3
    YAY w końcu ktoś, kto też nie przepada za Aleciem (to tak się odmienia?!)
    Ja chcę więcej Izzy. A na zdjęciu, które wstawiłaś wyglądasz zupełnie jak ta aktorka w serialu *.*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiesz, zgadzam się, ale zrozumiałam xD
      Wyobraź sobie, że można je nawet u nas kupić, jedna z księgarni internetowych ma je w swojej ofercie, nawet nie za miliony :)
      Sama się zastanawiam jak to jest czytać w oryginale i mam zamiar, tyle że niestety u nas powieści po angielsku są dość drogie ;/
      "Aleckiem" - więc prawie dobrze! :D
      Hihihi już parę osób mi to mówiło :*

      Usuń
  26. Sporo słyszałam o tej serii, ale nigdy nie miałam okazji ani ochoty się z nią zapoznać. Jednak po Twojej recenzji czuję, że to się wkrótce zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, jak Ty się kobieto jeszcze uchowałaś!? Czytaj koniecznie i od razu zaopatrz się w kilka tomów, ja płakałam, bo musiałam czekać na nastepne, więc nie popełniaj tego samego błędu :D

      Usuń
  27. Ja tam dalej czekam na filmy. Może w końcu zrobią coś, co będzie warte tej serii i dorówna jej chociaż w minimalnym calu swoją zajebistością. Ale to chyba nie nadejdzie :C :C

    Pozdrawiam
    To Read or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze masz nadzieję? Ja chyba nie...Straszne, że to wszystko przez niewystarczającą promocję :<
      Może kiedyś się wezmą w garść i ogarną porządny serial, a nie jak to przeklęte "Shadowhunters"...
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  28. Ty już wiesz, że ja już wiem, że obie wiemy xD Nadrabiam powoli!
    Nieno. Jaaaaaace <3
    Jace <3
    Jace <3
    Kocham gościa - ale większą miłością jest Magnus i (sprawdza, żeby nie było, że spojleruję xD) Sebastian! <3 Bożedrogi! Kocham!!
    Ale. Że. Simon? c-o
    Nienawidzę typka xD Taka wkurzająca psiapsiuła, która chce być w centrum uwagi xD Weź, tak mnie wkurzał xD
    Alec... no taki nie halo trochę był - ale polubiłam go! (co prawda chyba w ostatnej części, ale cii)
    Ej, wiesz, że Jamiego porównują do anorektyczek - a Anji (?) Rubik szczególnie xD Karmiłabym xD<3
    No i Mat <3
    ALe Magnus tylko z filmu - Godfrey <33
    Dobrze, że nie ma ty tych białych xD Bleee
    I Ty powinnaś dobrze wiedzieć, które wydanie najbardziej mi się podoba xD Zakochałam się w tych jednokolorowych - a w szczególności w czarnym Mieście Szkła <333
    Buziole! :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham tą serię. To jedna z najzabawniejszych jakie czytałam. No i chyba czas ustawić Jace na tapetę. <3 <3 <3
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  30. Kasia, tak mało Jace'a? W szoku jestem ;p nie czytałam jeszcze tej serii :D Ale film widziałam - chociaż coś :D Trochę odstrasza mnie liczba tomów i czas jaki bym musiała poświęcić na nie rezygnując z innych historii... Chociaż nie powiem, bardzo mnie kusi :p

    OdpowiedzUsuń